Miecz na plecach? |
Autor |
Wiadomość |
Waromir
|
Wysłany: 12-06-2009, 00:07 Miecz na plecach?
|
|
|
witam..dzis zastanawiajac sie nad wersem "wiedźmin nosi miecz na plecach" zastanawiałem się jak to zrobić. Z powodu mojego niskiego wzrostu (1.51m) a wysokości miecza (1.15m)...moge miec problemy..co do drugiego "srebrnego" jest mniejszy wiec problemow nie ma..prozpocyje do tego 1?:P |
|
|
|
|
Indiana
Administrator Majestatyczny król lasu
Skąd: Z wilczych dołów
|
Wysłany: 12-06-2009, 00:19
|
|
|
Krótko - zrób próbę. Wez miecz, zrób z czegokolwiek prowizoryczną pochwę, zamontuj sznurkiem przez ramię na plecach, a potem... a potem spróbuj wyjąć szybko miecz.
Wyprzedzając trochę wynik tego doświadczenia, podpowiadam, że jedyną formą, kiedy miecz na plecach można łatwo dobyć, jest taka, kiedy pochwa składa się z dwóch części - dolnej, do której miecz się wsuwa (ze sporą trudnością) oraz górna, którą się zapina/odpina ręką, sięgając nad ramieniem. |
_________________ "Boję się klatki, więzienia, do którego przywyknę z czasem, aż zniknie pamięć i potrzeba męstwa..."
"(...) niech umie spać, gdy źrenice czerwone od gromu i słychać jęk szatanów w sosen szumie (...)"
"(...).Loyalty. Honor. A willing heart... I can ask no more than that. "
|
|
|
|
|
Hodo
Emeryt
Skąd: Księstwo Śląsko-Pomorskie
|
Wysłany: 12-06-2009, 00:33
|
|
|
A ja podpowiadam żebyś odpuścił sobie próby wyjęcia go jedną ręką. |
|
|
|
|
Shamaroth_Glupi
ugly bastard.
Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 12-06-2009, 11:23
|
|
|
Patrząc bardziej realnie przydałaby się też rękawica, bo bez chwycenia ostrza, to go raczej nie wyjmiesz. |
Ostatnio zmieniony przez Shamaroth_Glupi 12-06-2009, 11:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Indiana
Administrator Majestatyczny król lasu
Skąd: Z wilczych dołów
|
Wysłany: 12-06-2009, 11:25
|
|
|
Mhm, albo miecz dwuręczny z podkrzyżem. |
_________________ "Boję się klatki, więzienia, do którego przywyknę z czasem, aż zniknie pamięć i potrzeba męstwa..."
"(...) niech umie spać, gdy źrenice czerwone od gromu i słychać jęk szatanów w sosen szumie (...)"
"(...).Loyalty. Honor. A willing heart... I can ask no more than that. "
|
|
|
|
|
Shamaroth_Glupi
ugly bastard.
Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 12-06-2009, 11:31
|
|
|
Ale to od razu więcej dłubania się z otuliną, taśmą itd. Łatwiej chyba podjąć decyzję "pasek" |
|
|
|
|
Indiana
Administrator Majestatyczny król lasu
Skąd: Z wilczych dołów
|
Wysłany: 12-06-2009, 11:49
|
|
|
No tak, rozważamy tylko opcje. Po prostu dwuręczne miecze piechoty to jedyny typ noszony na plecach w rzeczywistości. |
_________________ "Boję się klatki, więzienia, do którego przywyknę z czasem, aż zniknie pamięć i potrzeba męstwa..."
"(...) niech umie spać, gdy źrenice czerwone od gromu i słychać jęk szatanów w sosen szumie (...)"
"(...).Loyalty. Honor. A willing heart... I can ask no more than that. "
|
|
|
|
|
Illima
Dyrektor Instytutu Alchemii
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-06-2009, 14:07
|
|
|
Ja zrobiłem sobie pochwę na miecze na plecy. Jest miękka. Łatwo wysunąć z niej miecze, nawet jedną ręką. Znacznie trudniej włożyć z powrotem, ale po walce to można się już bawić, z resztą... Ja traktuje to bardziej jako worek na miecze, żeby było gdzie je nosić na dłuższe dystanse, w niektórych wypadkach będę pewnie nosił miecze w rękach, a czasami pewnie w ogóle odpuszczę sobie branie jej ze sobą.
Nawiązując bezpośrednio do pierwszego posta - zrób to z twardszego materiału. Ale nie bardzo twardego. Z moich obserwacji wynika, że z miękkiego materiału łatwo wyjąć miecz, ale ciężko włożyć, a z twardego materiału na odwrót - łatwiej włożyć niż wyjąć. (ależ odkrycie, prawda? ).
I zastanów się dobrze nad przyczepieniem pochwy do pleców. Jeżeli chcesz przymocować ją do paska, który będziesz przewieszał przez ramie, to niech on będzie skórzany (żeby się nie odkształcał bardzo pod ciężarem mieczy) i szeroki (stabilniej trzyma się w szlufkach, ani pasek ani pochwa się nie obracają się wtedy). |
|
|
|
|
Waromir
|
Wysłany: 12-06-2009, 23:25
|
|
|
Nosic bede jeden miecz Ale dzieki za rade. Drugi gdzies, przyczepiony do pasa (srebrny), by w razie czego go wyjac. Tak jak nosili, wiedźmini go przeważnie na koniach, doczepionego do siodła, ja nie mam konia..;) Musze sam robić za niego |
|
|
|
|
Eskell
Skąd: Poznań
|
Wysłany: 13-06-2009, 11:58
|
|
|
pochwa na plecy powinna nie byc całkowicie w formie rulonu , pod koniec ( najbliżej jelca. )
rozetnij ja wzdłóz aby pod koniec dobywania , kiedy długosc reki jest za mała aby zwyczajnie dobyc, mógłbyś wyciagnac go przez te szczeline.
Jezeli post jest zbyt zagmatwany wyjaśnie ponownie |
|
|
|
|
Waromir
|
Wysłany: 13-06-2009, 14:14
|
|
|
Zrozumiałem Ps. ja to robie na Bokenie |
|
|
|
|
Indiana
Administrator Majestatyczny król lasu
Skąd: Z wilczych dołów
|
Wysłany: 13-06-2009, 19:22
|
|
|
Właśnie wpadła mi do głowy taka twórczość na ten temat. A gdyby zrobić pochewkę...:
- dolna część - jakieś pół metra ostatnie - normalnie, rulon, ale sztywny. Dla wygody z przymocowanym rzemieniem, który można przywiązać wokół pasa, żeby się nie kolebało.
- górna część - to wyłącznie pasek skóry (czy tam czegoś)idący wzdłuż miecza, zakończony na górze paskiem przynitowanym w poprzek, na zatrzask lub łatwo odpinany pasek, który to pasek zapinamy wokół miecza, tuż pod jelcem.
Zyskujemy pół-pochwę, z której miecz wyjmujemy, uprzednio odpiąwszy ów pasek (zatrzask - nawet samym kciukiem, klamrę - przez pociągnięcie). Miecz siedzi w pochwie tylko na pierwsze pół metra, więc nie robi problemów. Dodatkowo przy wyciąganiu można pociągnąć za pas, na którym wisi całość - wtedy miecz i paseczek z zatrzaskiem same podjadą pod prawą rękę.
Chętnym podrzucam do przetestowania |
_________________ "Boję się klatki, więzienia, do którego przywyknę z czasem, aż zniknie pamięć i potrzeba męstwa..."
"(...) niech umie spać, gdy źrenice czerwone od gromu i słychać jęk szatanów w sosen szumie (...)"
"(...).Loyalty. Honor. A willing heart... I can ask no more than that. "
|
|
|
|
|
Waromir
|
Wysłany: 13-06-2009, 20:14
|
|
|
Kurcze - niezły pomysł Zaraz biorę się do roboty |
|
|
|
|
maxus [Usunięty]
|
Wysłany: 14-06-2009, 21:04
|
|
|
Dzięki ludzie! Właśnie głowiłem się nad podobnym problemem... :cool: |
|
|
|
|
Grettir
|
Wysłany: 14-06-2009, 21:50
|
|
|
nie no bardzo dobra idea |
|
|
|
|
Quarties
An old man by seashore
Skąd: Tarnowskie Góry (śląsk)
|
Wysłany: 14-06-2009, 22:29
|
|
|
Spójrzmy prawdzie w oczy. Pochwy na plecach to wymysł Heroic Fantasy. Wiedźmini wyjmowali miecz zza pleców podrzucając go. Ale to trudne do opanowania. najlepiej pasuje pomysł Indi póki co. Ale sam kilka opiszę z fanty, tylko nie wtedy kiedy będę zasypiał przed monitorem |
_________________ "Nie miecz uczyni z Ciebie wojownika, lecz waleczna dusza i wola przetrwania" - cytat własny. |
|
|
|
|
Abel
|
Wysłany: 14-06-2009, 22:45
|
|
|
Najprostszy i najbardziej skuteczny jest system troczkowy, o którym pisała Indiana
Cała reszta to kombinowanie |
|
|
|
|
maxus [Usunięty]
|
Wysłany: 14-06-2009, 23:02
|
|
|
:] dlatego swoją pochwę zrobiłem w ten sposób :] |
|
|
|
|
Waromir
|
Wysłany: 14-06-2009, 23:54
|
|
|
Quarties napisał/a: | Spójrzmy prawdzie w oczy. Pochwy na plecach to wymysł Heroic Fantasy. Wiedźmini wyjmowali miecz zza pleców podrzucając go. Ale to trudne do opanowania. najlepiej pasuje pomysł Indi póki co. Ale sam kilka opiszę z fanty, tylko nie wtedy kiedy będę zasypiał przed monitorem |
i to właśnie ten problem, że my - gracze Silberbergu, nie mamy szkolenia w Kaer Morhen;P |
|
|
|
|
Hodo
Emeryt
Skąd: Księstwo Śląsko-Pomorskie
|
Wysłany: 14-06-2009, 23:59
|
|
|
Silberberg to w koncu Heroic Fantasy, nie ? |
|
|
|
|
Gothern [Usunięty]
|
Wysłany: 15-06-2009, 02:18
|
|
|
Ale wyjęcie miecza nie polega na naciśnięciu klawisza . |
|
|
|
|
Shamaroth_Glupi
ugly bastard.
Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 15-06-2009, 16:14
|
|
|
maxus napisał/a: | dlatego swoją pochwę zrobiłem w ten sposób |
Pochwal się jakimiś zdjęciami, bom ciekaw. |
Ostatnio zmieniony przez Shamaroth_Glupi 15-06-2009, 16:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
maxus [Usunięty]
|
Wysłany: 15-06-2009, 16:23
|
|
|
na razie pomysł jest lecz w fazie tworzenia :-P |
|
|
|
|
Gothern [Usunięty]
|
Wysłany: 15-06-2009, 20:28
|
|
|
maxus napisał/a: | na razie pomysł jest lecz w fazie tworzenia :-P |
To trzaśnij foty jak już zrobisz- również jestem ciekaw. |
|
|
|
|
maxus [Usunięty]
|
Wysłany: 16-06-2009, 09:21
|
|
|
już prawie ready szszszsszszszzpszSzspzpszszzpzszszss Zzz! |
|
|
|
|
Varthanis
Nekromanta z Północy
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 18-06-2009, 22:29
|
|
|
Ou jeee, backscabbardy! polecam zajrzeć na farmerownię, Farmer zmajstrował jednego - system mocowania miecza jak podała Indiana, można sobie obejrzeć i powzorować się |
_________________ Jag tog mitt spjut jag lyfte mitt horn.
Fran hornets läppar en mäktig ton.
Hären lystrade marscherade fram.
De gav sig mitt liv, bergets stamm!
Dobry elf to martwy elf. |
|
|
|
|
Indiana
Administrator Majestatyczny król lasu
Skąd: Z wilczych dołów
|
Wysłany: 19-06-2009, 13:33
|
|
|
No, prawie jak podała Indiana, z zastosowaniem sznurka do zatrzasku i z wypasionym zdobnictwem. Ale generalnie to jest to, o co mi chodziło właśnie |
_________________ "Boję się klatki, więzienia, do którego przywyknę z czasem, aż zniknie pamięć i potrzeba męstwa..."
"(...) niech umie spać, gdy źrenice czerwone od gromu i słychać jęk szatanów w sosen szumie (...)"
"(...).Loyalty. Honor. A willing heart... I can ask no more than that. "
|
|
|
|
|
maxus [Usunięty]
|
Wysłany: 25-06-2009, 21:36
|
|
|
Jedno |
|
|
|
|
maxus [Usunięty]
|
Wysłany: 25-06-2009, 21:39
|
|
|
Drugi |
|
|
|
|
maxus [Usunięty]
|
Wysłany: 25-06-2009, 21:40
|
|
|
trzeci |
|
|
|
|
|